

Zdążyć ze wszystkim to iluzja. Warto to jasno powiedzieć.
Koniec roku to nie jest termin życia — to tylko data w kalendarzu. Podświadomie próbujemy domknąć wszystkie sprawy zawodowe, być idealni dla rodziny i stworzyć „idealne święta”.
Święta to nie egzamin ani raport dla kogoś. To właśnie doskonały moment, aby zwolnić.
Próba zrobienia wszystkiego często prowadzi do wypalenia, irytacji i poczucia, że święta minęły obok nas.
Ustalmy priorytety!
Nie chodzi o listę zadań, lecz o listę wartości. Zadaj sobie pytania:
Najlepiej podzielić wszystko na trzy kategorie:
Niezbędne (bez tego byłoby naprawdę źle),
Pożądane (jeśli starczy energii),
Nieistotne (odpuść i zapomnij).
Skąd bierze się strach przed „zostawieniem czegoś na następny rok”? Pod koniec roku często się nasila. Przypomina poczucie niedomknięcia lub straconych szans — ale to nieprawda. Życie nie resetuje się 1 stycznia, a sprawy się nie „psują”.
Bardzo ważne jest, by pozwolić sobie cieszyć się świętami. Bądź tu i teraz.
Przed nami wspaniały 2026 rok. To czas, by odetchnąć, zresetować się i nacieszyć chwilą.
Zespół RevDuck życzy Ci pięknych świąt i szczerze ma nadzieję, że uda Ci się naładować baterie i wrócić do pracy w styczniu z nową energią.